Jeśli zapytamy statystycznego Kowalskiego, które ubezpieczenie jest w naszym kraju obowiązkowe, odpowie zapewne: OC pojazdu. Chociaż to prawda polisa ta nie jest jedynym obowiązkowym ubezpieczeniem. Do tej grupy zaliczamy również ubezpieczenie gospodarstw rolnych. Na jakich zasadach działa ta polisa? Kto ma obowiązek się ubezpieczyć i na co może liczyć w ramach tej polisy? Odpowiedź w dzisiejszym artykule.

Kiedy ubezpieczenie gospodarstw rolnych jest obowiązkowe

Polisę muszą wykupić obowiązkowo właściciele gospodarstw rolnych, jeśli obszar takiego gospodarstwa przekracza jeden hektar. Wliczane są tutaj:

  • grunty pod zabudowania i stawy,
  • grunty rolne.

Obowiązek wykupienia ubezpieczenia dotyczy również gospodarzy, którzy płacą podatek rolny, a także tych, którzy prowadzą działalność w obszarze tzw. działów specjalnych produkcji rolnej, takich jak:

  • drób rzeźny powyżej stu sztuk,
  • wylęgarnia drobiu,
  • hodowla zwierząt futerkowych
  • uprawa grzybów i grzybni powyżej dwudziestu pięciu metrów kwadratowych,
  • uprawa w szklarniach ogrzewanych i nieogrzewanych powyżej 25 metrów kwadratowych,
  • uprawa w tunelach foliowych powyżej pięćdziesięciu metrów kwadratowych,
  • hodowla roślin in vitro.

Warto wiedzieć, że w przypadku działów specjalnych gospodarstw rolnych, ubezpieczenie jest obowiązkowe, bez względu na wielkość gospodarstwa. Co ważne — polisa dotyczy również budynków, które wchodzą w skład takiego gospodarstwa. Oznacza to, że rolnik musi wykupić OC oraz ubezpieczenie gospodarstw rolnych.

Wysokość kary za brak ubezpieczenia rolniczego

Za brak ubezpieczenia gospodarstwa rolnego grożą kary finansowe.W przypadku uchylenia się od płacenia OC, jest to jedna dziesiąta płacy minimalnej w danym roku kalendarzowym. Grzywna jest jeszcze wyższa, gdy chodzi o brak ubezpieczenia budynków rolniczych, jest to aż jedna czwarta płacy minimalnej. nie to jednak powinno zmotywować rolnika do ubezpieczenia swojego dobytku. 

Ubezpieczenie gospodarstw rolnych — dlaczego warto

Kary finansowe za brak ubezpieczenia gospodarstwa rolnego są niczym w porównaniu ze stratami, które poniesie nieubezpieczony gospodarz w przypadku powodzi, suszy pożaru czy wichury. Statystyki są przerażające. Według danych z 2019 roku, zaledwie co ósmy rolnik posiada ubezpieczenie. Widać to doskonale po każdej tego typu katastrofie. Nieubezpieczeni gospodarze tracą często nie tylko dorobek całego życia i dach nad głową, ale także, jedyne źródło dochodu. Wówczas muszą liczyć na pomoc państwa, która często jest kroplą w morzu potrzeb.

Ubezpieczenie gospodarstw rolnych — zakres ochrony

Z racji tego, że ubezpieczenie gospodarstw rolnych jest obowiązkowe, jego zakres regulują odpowiednie przepisy. Co obejmuje taka polisa? Jeśli chodzi o ubezpieczenie budynków rolnych, polisa chroni gospodarza przed konsekwencjami:

  • powodzi,
  • ognia,
  • huraganu,
  • podtopienia,
  • deszczu nawalnego,
  • gradu,
  • obfitych opadów śniegu,
  • obsunięcia się ziemi,
  • tąpnięcia,
  • lawiny,
  • upadku statku powietrznego.
  • eksplozji.

Ubezpieczenie rolne — wykluczenia

Jak każda polisa, również ubezpieczenie gospodarstwa rolnego, zawiera listę wykluczeń. Są to sytuacje, uwzględnione w OWU, w których ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności finansowej, a co za tym idzie — nie wypłaci odszkodowania. Takie wyłączenia dotyczą sytuacji, w których szkoda powstała:

  • w wyniku celowego działania osoby ubezpieczonej lub członka jej rodziny,
  • na skutek rażącego zaniedbania ubezpieczonego lub jego rodziny,
  • są efektem szkód górniczych lub trzęsienia ziemi.

Ubezpieczenie gospodarstw rolnych — podsumowanie

Ubezpieczenie gospodarstw rolnych to rodzaj polisy, które chroni gospodarza i jego dobytek przed skutkami nieprzewidzianych wydarzeń, takich jak klęska żywiołowa czy pożar. Pieniądze z polisy to gwarancja, że bez względu na sytuację, rolnik otrzyma środki, które pozwolą mu naprawić szkody i kontynuować swoją działalność. Brak ubezpieczenia rolniczego to pozorna oszczędność, która może mieć opłakane skutki. Lepiej więc, aby w tym przypadku nie sprawdziło się powiedzenie: mądry Polak po szkodzie.